BMW ogłosiło, że w 2027 roku wprowadzi na rynek samochód z komponentami wydrukowanymi w technologii WAAM.
Firma planuje wykorzystać technologię druku 3D z metalowymi komponentami, co może znacznie wpłynąć na proces produkcji i oszczędności materiałowe w branży motoryzacyjnej. WAAM, czyli Wire Arc Additive Manufacturing, umożliwia tworzenie dużych i skomplikowanych elementów, co jest szczególnie istotne w kontekście nowoczesnych wymagań dotyczących projektowania pojazdów.
Dla polskiego rynku może to oznaczać wzrost zainteresowania technologią druku 3D w przemyśle motoryzacyjnym oraz szansę na rozwój lokalnych innowacji. W miarę jak branża ewoluuje w kierunku zrównoważonej produkcji, podobne rozwiązania mogą znaleźć zastosowanie w różnych sektorach, od prototypowania po seryjną produkcję komponentów. Ta tendencja wpisuje się w globalne zmiany, gdzie 3D printing zyskuje na znaczeniu jako narzędzie umożliwiające większą elastyczność i redukcję kosztów.
Czy polskie firmy motoryzacyjne są gotowe na przyjęcie technologii WAAM i innych nowoczesnych rozwiązań druku 3D?

